Yay, jużem w domciu po zlocie :) Było świetnie, aczkolwiek jajo Dargora się nie przydało, bo było nas za mało... Przemokłam dwukrotnie, zmarzłam (też dwukrotnie) i mam zdarte gardło :P Ale warto było :) Teraz czekazć pozostaje na zdjęcia od Falco :D
Nooo i tylko ja mogłam wpaść na pomysł podpięcia mp3 do wzmacniacza i kolumn xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz